Strony

czwartek, 7 maja 2026

Agresywne inwestycje — 1–2% ze swojego portfela inwestycyjnego

Na moim blogu znajdziesz już treści o inwestowaniu z uwzględnieniem niskiego bądź umiarkowanego ryzyka. Co jednak zrobić, gdy chcemy zainwestować bardziej agresywnie, licząc na wyższe zwroty, ale też godząc się z ryzykiem pokaźnych strat?

W portfelu każdego inwestora powinno znaleźć się trochę inwestycji wysokiego ryzyka, jednak z zachowaniem dwóch żelaznych zasad:

  • Nie zaczynamy drogi inwestora od nich. Cierpliwie i spokojnie najpierw betonujemy kapitał w poduszce finansowej oraz względnie bezpiecznych inwestycjach. O bezpiecznych inwestycjach pisałem przy okazji tego posta: Fundamenty inwestycji pasywnych na GPW.
  • Przeznaczamy na to maksymalnie 1–2% swojego kapitału inwestycyjnego.

Ja osobiście ten 1–2% wrzucam w kryptowaluty, ale wyłącznie w Bitcoin. Nie są to zawrotne kwoty, zgodnie z powyższymi zasadami, jednak każdy scenariusz jest dla mnie wygraną. Dlaczego?

Powiedzmy, że mam ulokowane w BTC 1000 zł przy kursie 250 tys. zł za jedną monetę. Jeśli kurs wzrośnie do 500 tys. zł, jestem 1000 zł do przodu. Jeśli spadnie o połowę — tracę 500 zł. Brzmi skromnie, ale właśnie o to chodzi: krypto to sektor wysokiego ryzyka i świadomie nie wrzucam tam trzonu swoich inwestycji. Mała stawka, potencjalnie duża nagroda, a ewentualna strata nie boli.

Do zakupu krypto używam Revoluta, który według mnie jest najwygodniejszy. Jeśli podoba Ci się mój blog i chcesz mnie wesprzeć, możesz założyć konto z mojego reflinka: KLIK a razem dostaniemy po 150 złotych.

czwartek, 30 kwietnia 2026

Inwestycje z systemu kaucyjnego w rynek USA

O systemie kaucyjnym można dyskutować długo i na pewno każda strona ma swoje racje. Nie będę tutaj jednak pisał o aspektach ekologicznych oraz filozoficznych nad wprowadzonym systemem - ograniczę się do finansów, które pokazują, że ktoś nas kasuje trzy raz: za produkcję butelki, za odpowiedzialność jej odniesienia do automatu oraz ostatnie za podwyżkę wywozu odpadów (bo lokalna śmieciarnia ma mniej kapitału z recyklingu).

Z systemem nic nie zrobimy, natomiast przedstawię Wam jak można na systemie kaucyjnym coś ugrać. To humorystyczny felieton, aczkolwiek liczby otwierają na pewne aspekty oczy.

Od jakiegoś czasu odkładam te butelki i puszki mające znaczek kaucji. Nie zbiera się tego znowu tak dużo, bo raczej napoi butelkowanych i puszkowanych pijemy w domu niewiele. Jednak raz na tydzień, lub dwa zbierze się ich kilka i jadąc do Lidla zwracam je, a wydrukowany bon od razu realizuje w kasie.

Postanowiłem, że równowartość każdego takiego bon prześlę BLIK na XTB i tam zakupię jedną ze spółek dywidendowych USA (Chociażby nomen omen Coca-Cola). Kwoty mogą się wydawać śmieszne, tak samo jak ROI, jednak poniżej przedstawiam zwykła matematykę jak będzie wyglądał nasz portfel po 5, 10, 15, 20 oraz 25 latach inwestując 4 zł tygodniowo w powyższe spółki i zakładając reinwestycję z dywidend. Zakładam 8% zysku (wzrost wartości akcji + dywidendy).

Prognoza: Inwestycja 4 zł tygodniowo

Okres inwestycji Twój wkład (kaucje) Wartość portfela (8% rocznie)
5 lat1 080 zł1 320 zł
10 lat2 160 zł3 300 zł
15 lat3 240 zł6 200 zł
20 lat4 320 zł10 600 zł
25 lat5 400 zł17 100 zł

Inwestowanie kwoty z kaucji można śmiało zamienić na po prostu inwestowanie 4 zł tygodniowo (lub więcej). Przedstawia potęgę kwoty, której pożegnanie nie boli, a przecież zamiast 4 zł można spróbować zainwestować 20 zł czy nawet 50 zł tygodniowo i matematyka wtedy ładnie się mnoży.

Warianty: 20 zł oraz 50 zł tygodniowo

Lata Wariant: 20 zł / tydz. Wariant: 50 zł / tydz.
5 lat~6 300 zł~15 700 zł
10 lat~15 700 zł~39 200 zł
15 lat~29 600 zł~74 000 zł
20 lat~50 300 zł~125 700 zł
25 lat~81 000 zł~202 500 zł

Ocenę wartości oraz opłacalności pozostawiam Wam.

niedziela, 26 kwietnia 2026

Fundamenty inwestycji pasywnych na GPW


Dziś o fundamentach bezpiecznych inwestycji na GPW, które spokojnie będą nam generować 6% zysków rocznie, nic nie robiąc i to po potrąceniu podatku dochodowego.

Na GPW regularnie inwestuje w trzy spółki Skarbu Państwa:

  • PKOBP
  • Orlen
  • PZU

Dlaczego akurat te spółki?

  • Regularnie wypłacają dywidendy od zysków w okolicach 6-8% rocznie. Tu jednak należy pamiętać o jednym aspekcie - nie są to dywidendy tak stabilne, jak rynek USA, gdzie tradycja dzielenia się zyskami ma długą brodę i dzieje się co rok. Natomiast jest wielkie prawdopodobieństwo, że akurat te 3 spółki będą się dzieliły zyskami bardzo często. Skarb Państwa musi czerpać kasę ze spółek, a wypłącając dywidendy część wraca do budżetu Państwa z naszych podatków od zysku (19%), co powoduje spory zastrzyk gotówki dla rządu.
  • Niewielka szansa na upadek spółek. Aby te spółki upadły, musi upaść cały kraj co jest mało prawdopodobne. Dodatkowo inwestujemy sektory strategiczne: w rafinerię, ubezpieczenia oraz bankowość w Polsce, co dywersyfikuje nasz portfel na GPW.
  • Wolny wzrost wartości akcji, ale wzrost. Wartość akcji cały czas sobie powoli wzrasta, ale stabilnie, no może poza ostatnim rokiem, kiedy to akcje wystrzeliły w moim portfelu o 60% do góry, natomiast traktuje to jak po prostu drożyznę w chwili obecnej na GPW i nie sądzę, żeby to się utrzymało tak na dłuższą metę.

Kwestie techniczne i wypłaty

Dywidendy są ustalone przez Zarządy spółek zazwyczaj w połowie roku, a wypłacane są w trzecim kwartale. Trafiają na nasze konto maklerskie już z potrąconym podatkiem “Belki”, nic nie trzeba robić i odprowadzać w PIT-38. Ja regularnie wypłaty z dywidend inwestuje w zakup kolejnych akcji tej same spółki, dzięki czemu pieniądze same kupują pieniądze.

Osobiście posiadam konto w ING Bank Śląski i jeżeli chciałbyś mnie wspomóc, to możesz założyć tam konto z podaniem mojego kodu od znajomego - 37HFID. Każdy z nas dostanie po 100 zł, za które już można kupić akcje na GPW oraz wypróbujesz ich maklera i zobaczysz czy Ci pasuje.

Istnieje też strategia kupowania Spółek Skarbu Państwa tylko na IKZE lub IKE, dzięki czemu nie musimy płacić podatku Belki, ale o tym już w innym artykule.

piątek, 24 kwietnia 2026

Jak zakup 6-7 letniego auta przekłada się na realne oszczędności. Dlaczego leasing lub wynajem jest dla bogatych ludzi?

W przypadku chęci wymiany auta wielu z nas staje przed dylematem czy kupić auto za gotówkę, czy pójść w leasing lub najem. O ile w przypadku gigantycznych przychodów ten drugi ma jakiś sens, ponieważ zmniejsza nam podatek, o tyle w przypadku pracy na UoP lub B2B na ryczałcie bądź z niskim przychodem to finansowe samobójstwo. Pewnie wielu się oburzy: Ale jak to?! Co on plecie! Spieszę już z wyjaśnieniami.

Weźmy sobie najprostszy przykład - zwykły VW Passat w TDI B9 nowy vs VW Passat B8 6 letni. Aby zobrazować wizualne różnice, obydwa zestawiłem obok siebie na zdjęciu. Różnice kosztowe natomiast zobaczysz poniżej.

VW Passat B9 vs B8
  1. Nowy Passat to koszt około 230 000 zł względem 85000 zł za używanego.
  2. W kwestii serwisowania wygrywa nowy, ponieważ serwis olejowy oraz naprawy gwarancyjne mogą być w pakiecie i są darmowe, natomiast dla używanego przyjmijmy 15000 zł na naprawę i serwis w perspektywie 3 lat.
  3. Ubezpieczenie nowego jest zazwyczaj droższe więc przyjmijmy 18000 zł dla nowego oraz 7000 zł dla używanego w perspektywie 3 lat.
  4. I teraz wjeżdża ciężka artyleria: utrata wartości około 95000 zł dla nowego względem utraty wartości około 25000 zł dla używanego. Czyli nowy stracił prawie tyle kasy ile za niego płacimy w ratach w perspektywie 3 lat.
  5. Na koniec przyjmijmy, że obydwa sprzedajemy po 3 latach, dla nowego 1% wykupu. Ostatni wiersz tabeli prezentuje koszt całkowity.
  6. Oczywiście istnieje jeszcze kwestia niższego leasingu (rata miesięczna), ale kosztem wykupu końcowego. To zmienia bardziej leasing w najem i sprawa, że spłacasz utratę wartości auta, po czym po 3 latach możesz je wykupić za cenę rynkową.
Kategoria Kosztów Nowy Passat B9 (Leasing 105%) Używany Passat B8 (2020 FL)
Wartość startowa230 000 PLN85 000 PLN
Wpłata własna (10%)23 000 PLN85 000 PLN (Gotówka)
Rata miesięczna (Suma 36 msc)5 850 PLN (~210 600 PLN)0 PLN (0 PLN)
Wykup końcowy (1%)2 300 PLN0 PLN
Ubezpieczenie (3 lata)~18 000 PLN~7 000 PLN
Serwis i naprawy0 PLN (pakiet)~15 000 PLN
ŁĄCZNE WYDATKI~253 900 PLN~107 500 PLN
Wartość auta po 3 latach~120 000 PLN~60 000 PLN
BILANS (Co straciłeś bezpowrotnie)-133 900 PLN-47 000 PLN

Po trzech latach sprzedajemy Passata i różnicę w sprzedaży odejmujemy od wydatków.

Szybka matematyka mówi, że na nowego wydaliśmy 133900 podczas gdy łączny wydatek na starego to 47000, gdzie więc podziała się różnica 86900 tysięcy względem jednego i drugiego?

Poszła na konto oszczędnościowe 5%. I tu dzieje się magia:

Rok Inwestycji Kapitał na starcie roku Odsetki netto (5%) Kapitał na koniec roku
Rok 186 900,00 PLN4 345,00 PLN91 245,00 PLN
Rok 291 245,00 PLN4 562,25 PLN95 807,25 PLN
Rok 395 807,25 PLN4 790,36 PLN100 597,61 PLN

Nasza różnica między Passatem nowym a 6 letnim (86900 - o ile oczywiście mamy kasę na nowy a kupujemy stary) nie tylko została w skarbcu, ale również zarobiła prawie 14 tysięcy w 3 lata, na koncie oszczędnościowym, a są jeszcze inne mechanizmy zarobku, zwiększające 5% do nawet 10%.

Jasne można powiedzieć, że mając nowego Passata mamy nowy, z zerowym przebiegiem, pachnący i piękny. Oczywiście Twój wybór, czy taki luksus jest wart tych pieniędzy. Ja uważam, że 6 letnie auto jest nadal ok, a zaoszczędzone pieniądze mogą popracować i zarobić kolejne pieniądze. Sam zresztą jeżdżę starym autem, podczas gdy nadwyżki pracują na kolejne złotówki zamiast nabijać kabzę dilera oraz banku.

Jasne, że możesz kupić nowego, ale czy nie przyjemniej jest wybrać starsze auto i nic nie robiąc zarobić 14 tysięcy, których w przypadku zakupu nowego nawet byś nie zobaczył? Stąd moje twierdzenie z początku, że auta nowe są przeznaczone dla ludzi bogatych. To zasób, który jako jeden z niewielu traci bardzo dużo i bardzo szybko.

Na koniec jednak, aby podejść do sprawy rzetelnie i nie demonizować leasingu powiem kiedy leasing się opłaca:

Przy dużych zarobkach i podatku liniowym bądź skali. Odliczenia jakie wtedy zyskujesz od 6000 zł raty miesięcznie przedstawiają się bardzo korzystnie:

Twój Profil Podatkowy Co odliczasz? Realny koszt raty Werdykt
UoP / Ryczałt Nic (lub tylko 50% VAT) ~5 500 PLN Finansowe samobójstwo. Płacisz 100% ceny z "czystej" kasy.
Liniowy (Dochody < 20k) VAT (50%) + PIT (19%) + Zdrowotna (4,9%) ~4 100 PLN Średnio. Państwo dopłaca ok. 25%, ale rata wciąż boli.
Liniowy (Dochody > 40k) To samo co wyżej + duża płynność ~4 100 PLN Ma sens. Rata to tylko 10% dochodów, tarcza działa.
Skala (II Próg - 32%) VAT (50%) + PIT (32%) ~3 400 PLN Złoty strzał. Państwo "funduje" Ci prawie 40% auta.

Wtedy auto nowe auto kosztuje Ciebie średnio ¼ mniej niż nowe w totalnym rozrachunku i jest to dość korzystne, choć w dalszym ciągu 6 letnie auto nawet z naprawami wychodzi taniej.

Jeśli mój artykuł Ci się spodobał i chętnie zarobisz 14 tysięcy, to załóż konto w ING Bank Śląski, które oferuje oprocentowanie na koncie oszczędnościowym 5% z podaniem kodu od znajomego 37HFID w polu Kod polecenia. Każdy z nas dostanie po 100 złotych na dobry początek. Za 100 złotych kupisz np. pierwszą obligację Skarbu Państwa, które chętnie spłaci pożyczkę po latach lub częściowy udział w Coca-Coli, która chętnie co kwartał podzieli się z Tobą zyskami od sprzedaży, ale o tym więcej i szczegółowo w kolejnych wpisach.